6.29.2014

Wakacji nadszedł czas...


Witam wszystkich po tak długim czasie. No i nareszcie mamy swoje wymarzone wakacje! Może nie każdy będzie wylegiwał się na plażach, ale prawie dla każdego jest to czas takiego szczęścia. Również dla blogowiczów. Teraz mam nadzieję że częściej będę tu dla was pisać, i mam nadzieję że wy również będziecie się więcej odzywać. Tą notkę chciałabym poświęcić, i wprowadzić w wakacyjny czas. Przede wszystkim to chciałabym wam życzyć udanych wakacji, nawet jeśli gdzieś nie wyjeżdżacie to spędźcie ten czas jak najlepiej i bezpiecznie.

  

Tęsknię za morzem , za ciepłym słońcem Spacerem plażą o zachodzie Łagodnym szumem fal tańczących Tęczowym światła odbiciem w wodzie Usiąść na piasku bez pośpiechu Na horyzoncie w statek wbić oczy Rozpuścić myśli na cztery strony A morze fale niech toczy i toczy..... Tęsknię za ciszą i spokojem Rozleniwioną duszą o świcie Pozostawieniem trosk codziennych I zatrzymaniem pędu życia. Kiedyś na Mazury się wybiorę żeby poszaleć trochę sobie, przyjaciół ze sobą zabiorę, prawdziwe wakacje sobie zrobię. Będę opalać się, łowić ryby, pływać, żeglować, w piłkę grać, pójdę do lasu zbierać grzyby i wśród natury się kochać. Zraszać rankiem stopy rosą, wieczorem z grilla przysmaki jeść, na niebie gwiazdy liczyć nocą, swobodne, beztroskie życie wieść. Więzieni słotą w domowej katuszy, Dziś na swobodne gdy wyjrzem powietrze, Londyński pojazd tarkotem nie głuszy Ani nas kręgi zbrojnymi rozetrze.
 ≈ ≈ ≈


Tu wszystko czerstwi, weseli, zachwyca, Czy ciągnę tchnienie, co się zimnem czyści, Czy na niebieskie zmysł podniosę lica, Czyli się śnieżnej przypatruję kiści; Jedna z nich pływa w niepewnym żywiole, Druga ciężarem sporsza już osiadła; Tą wiatr poleciał stwardniałe kryć role Albo pobielić Wiliji źwierciadła. Lecz kogo sioło dzisiejsze uwięzi. Zmuszony widzieć łyse gór wiszary, Grunt dziki, knieję nagimi gałęzi Niesilną zimne podźwignąć ciężary -Taki, gdy smutna ciągnie się minuta, Wreszcie zmieniony kraj porzuca z żalem I dając chętnie Cererę za Pluta, Pędzi wóz ku nam ciężarny metalem. Tu go przyjmują gościnne podwoje, rzeźbą i farbą odziany przybytek, tutaj rolnicze przepomina znoje W pieszczonym gronie czarownych Charytek. Na wsi, zaledwie czarna noc rozrzednie, Każe wraz Ceres wczesny witać ranek, Tu, chociaż słońce zajmie nieba średnie, śpię atłasowym pod cieniem firanek. Lekkie nareszcie oblókłszy nankiny, modnej młodzieży przywoływam koło; Strojem poranne zbywamy godziny albo rozmową bawim się wesołą.


 



Szczęśliwych i niezapomnianych wakacji życzy Ronnie!


6.25.2014

Premiera "Protocolo Celeste"


18 czerwca o godzinie 18:30 w Montevideo (Urugwaj) odbyła sie Premiera Filmu krótkometrażowego "Protocolo Celeste" w reżyserii Martina Sastre. Wystąpili: Natalia Oreiro i Diego Forlan.
 
Protocolo Celeste jest krótkim filmem, sponsorowanym przez Banco de la Republica Oriental del Uruguay, głównym celem było promowanie oferty kraju dla organizacji Mistrzostw Świata w 2030 z okazji 100 lat od pierwszego mistrzostwa odbytego w Montevideo.